KEITECH Sexy Impact
Plecionka Finezze HD4
Po niedawnym teście żyłki, przyszedł czas na plecionkę z serii Finezze, a dokładniej mówiąc - modelu z czterema rdzeniami przeplotu – stąd dokładna nazwa Finezze HD4. Rynek linek jest totalnie nasycony, każdy producent ma w swojej ofercie kilka model...

startKolejna dziwaczna przynęta, która przeszła testy redakcyjne Fishing Test. Tym razem zajęliśmy się gumą produkowaną w Japonii. Ciekawy kształt, charakterystyczne malowanie i niecodzienna dla rodzimych wędkarzy specyfika przynęty. Zapraszamy do naszej recenzji.

 

 

 

Charakterystyka ogólna

KEITECH Sexy Impact to rodzaj worma, czyli przynęty gumowej bez elementu który w wyraźny sposób nadaje przynęcie pracę. Worm to rodzaj gumowej wstążki, która dzięki charakterystycznej budowie uzyskuje nieznaczna pracę. Do testowania nowej przynęty zaopatrzyliśmy się w specjalistyczny kij, przeznaczony do prowadzenia tego rodzaju przynęt.

1

2

3

Jakość i wykonanie

Gumki zapakowane zostały w bardzo mocne i masywne, plastikowe opakowanie. Przynęty wykonane są wyjątkowo starannie, z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Korpus gumowego robaka jest w kilku miejscach przewężony (zapewne dla uzyskania pracy), a całość przynęty jest kusząco karbowana. Kolorystyka niemal wzorowa dla łowców okoni i sandaczy. Przynęty są w bardzo ciekawy sposób barwione. Przejścia między kolorami subtelne, a niektóre modele dodatkowo zostały udekorowane brokatem.

4

5

6

Cena

KEITECH Sexy Impact nie należą do gumek najtańszych, bowiem model 10 cm kosztuje nieco powyżej 3 zł za sztukę. Zestawiając jednak jakość wykonania oraz ciekawa pracę z ceną, całość wygląda stosunkowo atrakcyjnie.

7

8

Przeznaczenie

Przynęty tego typu służą do łowienia przeróżnych drapieżników. W naszych warunkach KEITECH Sexy Impact będzie zapewne alternatywą dla klasycznych kopyt i twisterów. Przeznaczaniem testowanej przynęty będzie przede wszystkim sandacz i okoń. Warte zaznaczenia jest to, że gumę możemy zbroić za pomocą niewielkich główek jigowych oraz specjalnych zestawów Texas rig i Carolina rig. Aby nadać przynęcie charakterystycznej pracy, warto wyposażyć się w odpowiedni do tej metody kij. W USA wędki przeznaczone do takiego łowienia określane są mianem Finesse lub Shaky Head. Wędki takie charakteryzują się bardzo czułą, ale nie miękką szczytówką. Kije są bardzo szybkie i dzięki sztywnej, ale jednocześnie delikatnej szczytówce, nadają przynęcie bardzo kuszącą pracę. Oczywiście Sexy Impact można podczepić do kija uniwersalnego i w ten sposób spróbować kusić drapieżniki.

9

10

11

Akcja

W tym miejscu najciekawsza sprawa dotycząca opisu testowanej przynęty. Na pierwszy rzut oka Sexy Impact to po prostu kawałek niepracującej gumy. Jeśli jednak nieco się postaramy i nadamy przynęcie drgań i podskoków, nabiera ona wigoru i w wyjątkowy sposób naśladuje niewielką rybkę, pląsającą tuż nad dnem. Przyznać jednak musimy, że aby nadać przynęcie interesującej pracy, należy nieco potrenować, bowiem nie jest to przynęta łatwa w obsłudze.

12

13

Ogólne wrażenie

Ciekawa przynęta, która w wielu warunkach może okazać się tajną bronią na wiele drapieżników. Przy odrobinie wprawy jesteśmy w stanie tego rodzaju wabikiem fajnie popracować w toni, kusząc okonie lub przy dnie prowokować sandacza do ataku.

14

15

 OCENA KOŃCOWA – punktowanie:

 

Zalety  Wady                             

- jakość wykonania,
- kolorystyka
                    

- dostępność

Testy sprztu wdkarskiegowedki,kolowrotki,przynety,zylki,opinie,komentarze

Komentarze (9)

"plastykowe opakowanie"???! Gratulacje!
Micro , środa 04 wrzesień 2013, godz. 11:30
Ja kupiłem po 2,50 i jest dostępność pełnej kolorystyki w sklepie internetowym. Fajnie okonie to wciągaly:) ...troszkę techniki i dobrego zbrojenia można cuda wyczyniać. Nikt nikomu nie każe kupować najlepiej cofnijmy się do PRL-u jak na półkach nic nie było. Dziękuje ,że jest taki portal przynajmniej coś się dzieje.
Yamamoto , środa 07 sierpień 2013, godz. 19:14
Brednie piszą ci co na to nie łowili. To moja najlepsza guma na duże okonie
Gerwazy , poniedziałek 05 sierpień 2013, godz. 08:57
sam się przeprowadź
placku , niedziela 04 sierpień 2013, godz. 19:55
Sebek Jak Ci Polskie nie pasuje to się przeprowadź gdzieś za granicę
Piotr , niedziela 04 sierpień 2013, godz. 19:09
Idiota kolejny :) Dla mnie to ten człowiek może łowić na kondomy nie ściągając ich nawet ze swojego patyczka
Waldek , niedziela 04 sierpień 2013, godz. 10:40
Ale to nasze polskie. Przynęta nic nie warta, tester głupi i do tego przekupiony.
Lepiej łowić na szlauch i pozostać fusem z Pszczyny.
Sebek , sobota 03 sierpień 2013, godz. 10:43
a ty co się tak pieklisz? zaraz ci żyłka pęknie. To przynęta dla wędkarzy a ty profesjonalisto możesz dalej łowić na kondomy i szlauchy. Oburzyles się jakbyś musiał kupić te gumy. A przecież nikt ci nie karze prawda? Idiotę zrobiłeś z siebie tylko ty. Miałem kiedyś podobne gumy i pięknie na nie brały grube okonie. Na tradycyjne rippery i twistery nic. Czasem warto spróbować czegoś takiego
adam , piątek 02 sierpień 2013, godz. 22:03
Sranie w banie! 3 zlote za kawalek niepracujacego plastiku
wezme zwykly kawalek miekiego szlaucha wytne go tak ze zlowie wiecej niz na ten wynalazek
Nawet starego kondoma mozna poprowadzic tak by na niego ryba wziela
Dla kogo ja sie pytam te testy Dla idiotow ? I ile za taki test dostajecie zeby wcisnac naiwniakowi taki drogi szajs
Tamdaradam , piątek 02 sierpień 2013, godz. 20:18

Napisz Komentarz

mniejsze | wieksze

busy